|
Miejsca, zdarzenia, fotografie
|
|
Tuesday, 22 December 2009 23:26 |
|
There are no translations available.
Nashik to ponad milionowe miasto położone niecałe dwieście kilometrów na północny wschód od Bombaju. Niewątpliwą jego zaletą, jest prawie kompletny brak turystów. Nie brakuje za to hinduskich pielgrzymów, których sporo można spotkać przy ghatach nad rzeką Godaveri. Zszedłwszy do wody, dokonują rytualnego oczyszczenia z negatywnej karmy. W zbudowanych specjalnie w tym celu tankach, dokonują też mniej świętego oczyszczenia ubrań, krów i wszystkiego innego co oczyszczenia wymaga. Wokół tanków pełno jest natomiast drobnych bazarów z jedzeniem oraz świętymi pamiątkami. Kilka zdjęć z tego bardzo miłego jak na Indie miejsca poniżej : )
|
|
|
Miejsca, zdarzenia, fotografie
|
|
Monday, 21 December 2009 14:19 |
|
There are no translations available.
Istambuł to ogromna i niewątpliwie ciekawa aglomeracja. Zdecydowanie jednak nie jest to dobry backpackerski target, szczególnie ze względu na dosyć wysokie ceny, ruinujące szybko jakże skromniutki (przynajmniej w wypadku moich podróży) budżet. Przesycone emocjami opisy miasta, zarówno te przewodnikowe jak i w formie relacji, wydają się najzwyczajniej w świecie 'zalatywać' pierwszym w życiu kontaktem ich autorów z orientem czy kulturą krajów muzłumańskich. Centralna część miasta dosłownie zalana jest turystami oraz dobrobytami dla nich przygotowanymi, a pojawiający się często zwrot 'How can I help you to spend your money?' (ang. Jak mogę ci pomóc wydać twoje pieniądze) mówi chyba wszystko. Szczerze mówiąc to w żadnym miejscu na świecie, nie miałem jeszcze kontaktu z taką formą próby wysysania kasy. Oczywiście samo wysysanie można spotkać wszędzie, i można powiedzieć, że jest normą, szczególnie na kontynencie azjatyckim. Nigdy jednak w sposób tak bezpośredni i perfidny.
Na szczęście jednak ludzie nie tylko w samym Istambule, ale i w całej Turcji (o ile tylko nie mają NIC wspólnego z handlem i usługami turystycznymi) zaskakują bardzo pozytywnie swoją gościnnością, otwartością i gotowością pomocy. Więcej o tym opowiem już niedługo, przy okazji pełnej relacji z ostatniego wyjazdu. Teraz pozostawię Was z kilkoma zdjęciami ze spaceru po mieście.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Page 2 of 4 |