|
Relacje
|
|
Monday, 21 December 2009 15:57 |
|
There are no translations available.
Całe wakacje w 2005 roku spędziłem w Stanach, na stypendium naukowym na Univestity of Utah w Salt Lake City. Grzechem byłoby nie zwiedzić choć kawałka tego przepięknego, niesamowicie różnorodnego pod względem krajobrazowym rejonu USA. Jak zwykle jednak znalazło się kilka ograniczeń utrudniających życie. Nie miałem jeszcze skończonych 25 lat, co przynajmniej w stanie Utah wiąże się z ogromnymi kosztami wypożyczenia samochodu (o ile byłoby to w ogóle możliwe, gdyż miałem tylko polskie prawo jazdy starego typu). Nie znalazłem też nikogo, kto zechciałby ze mną pojechać by dzielić te koszty i/lub mógłby pożyczyć wóz na siebie. Gwoździem do trumny był jakże przyziemny problem braku funduszy. Wszystkie oszczędności wydałem bowiem dokładnie tydzień wcześniej na swoją pierwszą w życiu, wymarzoną i wspaniałą lustrzankę cyfrową Nikon D70 (ponieważ był to praktycznie początek mojej przygody z fotografią, proszę o przymrużenie oka podczas technicznej oceny zdjęć ;) ). Pozostała jedynie podróż autostopem. Odradzał mi ją każdy, z którym rozmawiałem, ponieważ: a) jest nielegalna i uważana za niebezpieczną w tym rejonie, dlatego... b) Amerykanie boją się brać kogokolwiek, co więcej... c) ruch poza autostradą jest praktycznie żaden i d) odległości między siedliskami cywilizacji są spore. No cóż, jak mówią jest ryzyko - jest zabawa, więc jedziemy!
|
|
Read more...
|
|
|
Relacje
|
|
Wednesday, 16 December 2009 21:40 |
|
There are no translations available.

Obszerna fotorelacja z trzymiesięcznego wyjazdu do Tybetu. Cała trasa, aż do Hong Kongu pokonana została drogą lądową, a liczyła ok 25 000 km.
Za zasadniczy cel naszej podróży obraliśmy dwa przepiękne trekkingi:
Wędrówka wokół Osi świata, tj. Świętej Góry Mt Kailash. Położona w paśmie Gangdisê w Transhimalajach jest świętym miejscu dla wyznawców hinduizmu (zwana przez nich górą Meru, będąca Osią Świata i domem Śiwy), buddyzmu (nazywana Kang Rinpocze – Najdroższy Klejnot Śniegu), dżinizmu oraz bön.
- Podejście pod północno-wschodni Everest Base Camp. O ile dojście do dużo bardziej popularnej bazy północnej nie stanowi problemu, bo prowadzi tam bita droga przejezdna dla jeepów, o tyle nasz cel wymagał wielodniowego trekkingu w zupełnie nieuczęszczanym turystycznie rejonie (głównie z powodu jego niedostępności). Nagrodą miało być Wielkie Trio – przepiękny widok na trzy wspaniałe ośmiotysięczniki: Makalu, Lhotse oraz Mt Everest i jego przepiękną wschodnią ścianę zwaną Kangshung Face.
|
|
Read more...
|
|
|
|
|
|